Paczka dotarła

Wreszcie jest...

Po dość długim czasie oczekiwania na swój pierwszy teleskop, który nomen omen przyszedł do mnie niemal wprost z fabryki (w momencie składania zamówienia w sklepie nie zauważyłem, że nie mieli go w magazynie).




Wewnątrz kartonowego pudełka fabrycznego, rozciętego na jednym brzegu a następnie zaklejonego w siedzibie sklepu były dokumenty, polskojęzyczna instrukcja, materiały promocyjne sklepu, w tym kalendarze ze zdjęciami, płytka z programami oraz ozdobne opakowanie teleskopu.

W opakowaniu ozdobnym znajdowało się kartonowe pudełko (trudne do wysunięcia). W tym pudełku z kolei znajdowały się następne 3 pudełka.

Pudełka w pudełku, w pudełku, w pudełku :-)


W największym pudełku - zabezpieczony folią bąbelkową statyw razem z półeczką na akcesoria. W drugim, ciut mniejszym tubus, owinięty w podwójną warstwę folii. A w najmniejszym reszta części do montażu, soczewka Barlow'a, dwa okulary, lunetka celownicza, lustro diagonalne. Wszystko w jeszcze osobnych pudełeczkach i szczelnie zapakowane w torebki plastikowe.

Najciekawszym elementem był dla mnie śrubokręt :-) Nie wiem czy znalazł się tam przez pomyłkę, czy jak, ale nie znalazłem dla niego zastosowania, a teleskop złożyłem. Może to taki mały "gratisik" od fabryki ;-)

Jak za te pieniądze jakość wykonania jest znośna, choć są niedociągnięcia.
Zaraz po rozpakowaniu zobaczyłem, że pręt do mikroruchów ma luzy na gwincie, w związku z czym pewnie będzie trudno utrzymać sztywność w pionie. Lunetka również jest bardzo delikatnie "trzymana", dlatego może się okazać, że nie będzie się nadawała do dokładniejszych "polowań".

Kiedy tylko będę mógł wrzucę tutaj kilka zdjęć poglądowych.

Komentarze

Popularne posty z tego bloga